Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 119 901 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Temat: Wróżka z Endor.

poniedziałek, 28 stycznia 2013 13:07
Skocz do komentarzy

Starożytne a także prymitywne ludy miały zdolność porozumiewania sie ze swoimi zmarłymi. Według osób zajmujących się tą problematyką ta prawdziwa czy tez urojona zdolność znikła na tysiąc lat przed Chrystusem. W tym samym czasie pojawiły się 2 różne opisy prób kontaktów z tamtą stroną. Jedną z nich mamy przedstawioną w Odysei Homera i dotyczy wyprawy Odyseusza do Krainy Umarłych, celem zasięgnięcia rady u Tejrezjasza. Druga pochodzi z biblijnej księgi Samuela. Saul król Izraela, podejmuje próbę uzyskania wskazówek od zmarłego proroka Samuela za posrednictwem wróżki z Endor.

Postępowanie Odyseusza jest dla nas zupełnie obce, wręcz pogańskie, mimo ze powtarzało się kolejno w różnych kulturach do pierwszego tysiąclecia przed Jezusem. XI księga Odysei ukazuje Odyseusza, kiedy przybywa do miejsca znanego z kontaktów z umarłymi, „głębokiej rzeki wpadającej do oceanu na końcu świata” tam Odyseusz wykonuje dół do zlewania krwi ofiarnej i podrzyna gardła owcom czekając tym samym aż ukaże mu się Tejrezjasza, którego pomocy potrzebuje. Dane jest mu widzieć także ducha swojej zmarłej matki o której śmierci nie wiedział, ponieważ długo przebywał poza swoim domem. W tej próbie kontaktu nie występuje żadne medium, żaden kapłan czy też jakikolwiek inny pośrednik. Kontakt nawiązuje się poprzez składanie krwawych ofiar: aby usłyszeć bądź zobaczyć ducha który nas interesuje trzeba właśnie jemu pozwolić napić się krwi. Tejrezjasz wyjaśnił Odyseuszowi gdy ten pyta, co winien uczynić, aby duch zmarłej matki do niego przemówił. ” Łatwo Ci na to odpowiedzieć.. Komu z umarłych pozwolisz się napić krwi, ten ci sie nieomylnie odezwie, komu zabronisz, wróci skąd przyszedł.

W Epirze w północno-zachodniej Grecji, nad legendarną rzeką umarłych Acheront, do dziś dnia przetrwały ruiny Nekromanteionu, starożytnego ośrodka kultu zmarłych, nazywanego „Miejscem Wyroczni Umarłych”.

W starożytności przyjeżdżali tu pielgrzymi pragnący rozmawiać ze zmarłymi krewnymi. Stosowali oni rytuał podobny do tego opisanego w Odysei. Po prostu składano krwawe ofiary w następstwie czego pojawiały się zmarli których obecność bezpośrednio doświadczano.

Inaczej przedstawione zostały poczynania wspomnianego już Saula w pierwszej biblijnej księdze Samuela. Saul był pierwszym królem Izraela; miał trudne zadanie zaprowadzenia ładu w kraju rozdzieranym konfliktami wewnetrznymi pomiedzy wyznawcami prawa Mojzeszowego a poganami oraz nekanym napasciami zaborczymi, wojowniczych Filistynów. Aby narzucic prawo Mojzeszowe, Saul zakazł poganskich praktyk magicznych, które ułatwiały kontakt ze zmarłymi. „Nie znajduje sie posród Ciebie nikt.. kto by uprawiał zaklęcia, pytał duchów i widma, zwracał się do umarłych… Obrzydliwy jest bowiem dla Pana ten który to czyni..” W rezultacie Ci którzy sie zajmowali magią badz tez wywoływaniem duchów musiał albo uciekąz z królestwa Saula albo ukrywać się ze swymi praktykami.

Pomimo dawnych wierzen, chociaz skutecznie stłumionych wielu z nas do nia dzisiejszego radzi sie gwiazd czy tez horoskopów astrologicznych a nie ma to nic wspolnego z ich wiarą.

Saul zagrozony wypowiedzeniem wojny przez Filistynów i nie znajdując innego wyjcia (pan nie odpowiadał przez sny ani przez (urim-wyrocznię ani tez przez proroków…) Wiec ow zrozpaczony władca postanowił złamac własne zasady aby dowiedzieć sie co gotuje mu los i jak winien postapic. Uznał iz jedynym ratunkiem bedzie próba uzyskania rady niedawno zmarłego proroka Samuela który to własnie namascił go na pierwszego króla Izraela.

Własnie w księdze Samuela nastepuje opis dramatycznej sceny: dworzanie wynajdują mu wróżke zajmującą się czarna magią. Po 24h poscie pod osłoną nocy Saul w przebraniu udaje się do wrózki z Endor. Gdy juz do niej przybywa prosi: proszę Cie zawróż mi przez ducha (obh) i spraw, niech przyjdzie ten, którego Ci wymienie. Wywołaj mi Samuela. Czarownica madrze na początku tłumaczyła iz jest to niezgodne z sprawem ale król Sual zapewnił ją ze nic jej nie grozi a po chwili ona odpowiada: Widzę istotę pozaziemską (w orginale słowo elohim po hebrajsku „bóg”) wyłaniajace sie z ziemi.

Saul wówczas pyta: Jak wygląda? Czarownica odpowiada: jest to starzec okryty płaszczem. Dalej Saul rozpoznał Samuela. Niedługo trwała jego radosc poniewaz Samuel rozłoscił sie na niego ze osmielił sie go przywoływać. Gdy zas Saul powiedział z czym przybywa, usłyszał to, czego najbardziej się bał i usłyszec nie chciał: ze zostanie pobity.

W przypadku Saula mogło dojsc do oszustwa. Poniewaz w tym kontakcie wystepuje „posrednik” bo nie wszyscy na pewno zwierzymy osobie drugiej. Takie watpliowsci mamy dzis ale co ciekawe mieli juz je osoby w V wieku przed Chrystusem o czym swiadcza uwagi na temat „monteis= jasnowidzó” owych czasów wygłaszanych przez posłanca w sztuce Eurypidesa Helena: Lecz jakie fałszywe i kłamstwa pełne sa wrózby wrózbitów… Po cóż wyrocznie zatem= prosmy bogów niosac ofiary, skonczmy z wyroczniami. To wymyslone , by oszukać ludzi”

Podziel się
oceń
0
0